Przez tysiąc lat nikt w galaktyce nie wiedział, że Sithowie wciąż istnieją. Przeżyli dzięki jednej żelaznej zasadzie: zawsze tylko dwóch. Nigdy więcej. Nigdy mniej.
Dawno przed erą Anakina Skywalkera Sithowie nie ukrywali się — walczyli otwarcie z Zakonem Jedi i niemal wygrali. Jednak ich własna chciwość ich zniszczyła. Każdy Sith chciał być Mistrzem, każdy uczeń knuł spisek przeciwko nauczycielowi, a kolejni chętni do tytułu Lorda walczyli między sobą zamiast z Jedi. Rezultat: Sithowie wymordowali się nawzajem od środka. Zakon Jedi tylko dobił resztki.
Jedyny ocalały Sith tamtej epoki — Darth Bane — wyciągnął wniosek, który zmienił historię galaktyki. Napisał Regułę Dwóch: jeden Mistrz, jeden Uczeń. Zawsze. Bez wyjątku. Mistrz dzierży całą wiedzę i władzę, uczeń pragnie ją posiąść. Ta ambicja i napięcie między nimi napędza ciągły wzrost — oboje są silniejsi, bo oboje wiedzą, że drugi jest jednocześnie sprzymierzeńcem i zagrożeniem. Kiedy uczeń staje się silniejszy od mistrza — zabija go i bierze tytuł. To nie zdrada. To awans.
Po Darcie Banie przez tysiąc lat Zakon Jedi był przekonany, że Sithowie wymarli. Prowadzono kroniki, debatowano w Radzie, badano anomalie w Mocy — i nic. Sithowie byli cały czas. Ukryci za fasadą Senatu, ukryci w galaktycznej polityce, ukryci jako zwykli obywatele. Reguła Dwóch była idealna właśnie dlatego, że dwie osoby łatwiej ukryć niż dwadzieścia. Darth Sidious przez dekady siedział w Senacie jako szanowany Senator Naboo, a jednocześnie szkolił kolejnych uczniów.
Reguła Dwóch ma jeden krytyczny problem: kiedy oboje Sithów ginie jednocześnie, wiedza przepada. Tak niemal się stało na Naboo, gdy Darth Maul zginął od miecza Obi-Wana. Sidious miał wtedy tylko jednego ucznia. Musiał zaczynać od początku z nowym — hrabią Dooku, a potem Anakinem. Każda śmierć ucznia to dekady stracone. Właśnie dlatego Sidious ukrywał tyle informacji nawet przed własnymi uczniami — na wypadek, gdyby postanowili go zbyt szybko obalić.
Po śmierci Dartha Vadera i Imperatora na Endorze Reguła Dwóch formalnie wygasła. Nie było już ani Mistrza, ani Ucznia. Jednak Sithowie powrócili — Palpatine przeżył przez manipulację Mocą i stworzył nowe Imperium na Exegol. Tym razem bez Reguły. Tym razem z całą armią fanatyków. Niektórzy twierdzą, że to właśnie odejście od Reguły Dwóch było jego słabością — zamiast jednego doskonałego ucznia miał tysiące przeciętnych.
Darth Bane jako postać pojawia się w serialu The Clone Wars, w scenie po śmierci, rozmawiając z Yodą. To jeden z nielicznych momentów, gdy Yoda wprost słyszy potwierdzenie, że Bane stworzył Regułę Dwóch. Darth Bane był też pierwszym Sithem, który używał tzw. darksidowej energii zwanej "orbami myśli" — absorbował siłę innych istot, by zwiększać własną moc. Postać pojawiła się też wcześniej w powieściach z tzw. Legends — nieoficjalnego kanonu.