Gwiazda Śmierci II to większa, potężniejsza i bardziej dopracowana wersja oryginalnej Gwiazdy Śmierci. Mierząca 160 km średnicy (33% więcej od GŚ I), była w trakcie budowy podczas Bitwy o Endor. Jej superlaser był zdolny do szybszego przeładowania niż poprzedni — Imperator chciał wyeliminować kluczową słabość oryginału. Tym razem nie było celowo wbudowanej pułapki przez Galena Erso. Tarcze stacji zależały jednak od generatora naziemnego na księżycu Endor — to był prawdziwy achilles: Han Solo i drużyna wyłączyły generator, a Lando Calrissian prowadzący Sokoła Millennium w centrum reaktora zniszczył GŚ II od środka. Budowa pochłonęła zasoby kilku sektorów — jej zniszczenie ekonomicznie dobić miało i tak już krwawiące Imperium po Endorze.